Śniadanie – pasta z papryki & sałatka z rzymską

Jest zima w tym roku bardzo ciepła ale kapryśna. Moja dieta jak zwykle uzależniona od rytmu życia a jest nim pośpiech. Postanowiłem w sobotnie popołudnie zjeść tak jakby było lato i warzywa są na wyciągnięcie ręki.

1) Przepis na sałatkę znalazłem w Internecie na tym blogu:

„Sałatka rzymska smażona na maśle z czosnkiem”

Zrobiłem wg przepisu który okazuje się być bardzo prosty i wymaga dosłownie kilku składników. Najważniejsze żeby wszystkie skłądniki były dostępne bo raczej nie da się któregoś pominąć.

2) Kolejnym punktem była pasta tutaj też skorzystałem z Internetu i przepis znalazłem tutaj:

„Pasta z czerwonej papryki dla leniwych”

Tylko w mojej wersji bo żeby nie było, taki przepis dla jednej osoby to jedna papryka, mały ząbek czosnku i pozostałe składniki…

Moim punktem wyjścia była papryka warząca 200g pozostałe składniki dodałem adekwatnie do wagi.

Kiedy sałata się smażyła dodałem pestki słonecznika a na koniec już w miseczce polałem octem balsamicznym co bardzo podkreśliło smak, polecam.

Smażyłem na małym ogniu.

3) I to już koniec teraz tylko ulubiona bułka lub chlebek i dodatki wg uznania dodane.

Moje akurat wyglądało tak. Wybaczcie że naczynia to takie byle co z szafki ale było naprawdę pyszne czego i Wam życzę.