Od bardzo dawna szukałem takiego bulionu który możliwie najbliżej odda smak takiego który znamy od naszych mam czy tatków kiedy robili nam zupy. Teraz czas na nas więc im pokażmy że bulion bez gnata też trzyma poziom.
Jedyny minus to fakt że kiedy bulion się ugotuje na sam koniec dodaję kostkę bulionu warzywnego lub dwie, to jedyny niezdrowy składnik w tym bulionie ale zupa później smakuje smaczniej.
- 4 marcheweki
- 2 pietruszki
- 1/4 korzenia selera
- 1 por
- 1 cebula (opalamy ją przed dodaniem na kuchence)
- kawałek kapusty (tak 2 cm gruby odcinam dodaję każdy rodzaj jaki mam)
- 2 suszone grzyby
- 5 ziaren ziela angielskiego
- 4 liście laurowe
- 5 ziaren pieprzu czarnego
- 1 łyżeczka czubata soli
- 2 litry wody
Całość gotuję na małym ogniu 2 godziny na koniec ja osobiście dodaję dwie kostki bulionu warzywnego dla lepszego smaku o czym wspominałem.
Czasami robię więcej i chowam w słoiku do lodówki na kilka dni spokojnie może leżeć i z tego zapasu robię inną zupę.
Powodzenia i smacznego.